Oceny i komentarze gości hotelu: Montmartrois
Dobry hotel na zwiedzanie :)
Po przeczytaniu wielu komentarzy na temat hotelu spodziewałam się niewiele a nie miałam wyboru bo byłam z wycieczką zorganizowaną.Byłam przyjemnie zaskoczona. Hotel cudnie położony- mnóstwo zieleni, wielki platan i akacje przed oknami. Sprawna winda. Miła ,pomocna i zawsze uśmiechnięta obsługa hotelu. Pokoje rzeczywiście są loterią , ja miałam 3 os dla 2 osób( jedno podwójne łóżko i pojedynka).Pokój był b.duży jak na zwyczaje francukie, miał wielkie okno dające mnóstwo światła, komfortowe materace - wygodne do spania. Pościel była nowa , dobrej jakości ,wyprasowana , wykrochmalona aż miło. Ręczniki codziennie zmieniane też jakość dobra.Łazienka duża przestronna z wielkim oknem, umywalka z dużą przestrzenią wokół aby postawić kosmetyki, trochę już zniszczona kabina z prysznicem ale non stop gorąca woda , i nowa czysta ubikacja. Wykładzina na podłodze i kafelki są stare ale wszystko czyste . Widok z okna miły dla oka - zieleń, wąska , cicha uliczka a jak się wychylić to widać bazylikę Sacre -Coeur. Śniadania typowo francuskie zawsze świeża bagietka i rogalik pyszna czekolada, dobra kawa, dżem , masło. Wystarczy dokupić pomidor, ser, lub wędlinę i ma się pyszne jedzonko .Obsługa kelnerska bardzo miła.
Cena adekwatna do jakości. A położenie jest idealne - w sercu Paryża a jednak cicho i tak blisko do bazyliki i tarasu widokowego na cały Paryż :) Jadąc do Paryża w celach turystycznych , gdy się nie spędza czasu w hotelu ale całe dnie zwiedza się i je w restauracjach to bardzo dobry hotel. Ja jestem zadowolona z pobytu w tym hotelu. Niektóre osoby z wycieczki narzekały ,że pokoje są małe - no cóż z wielkością pokoi we Francji jest loteria zazwyczaj są malutkie - ja miałam farta. Ale dzwoniłam wcześniej do hotelu prosząc o ładny , bo mąż miał 50-te urodziny i było super. Nie było żadnych robaczków o których co niektórzy piszą w komentarzach. Brakowało szaf ale na kilka dni można trzymać rzeczy w walizce. Hotel jest akustyczny ale to zależy od kultury ludzi , którzy przyjeżdżają - My mogliśmy wyspać się spokojnie do 8 rano , nie było żadnych hałasów. Ale jak się trafi na wycieczkę szkolną to może być gorzej.Cóż wyjeżdżającym życzę szczęścia i tak samo udanego pobytu jak ja miałam .A gdyby coś nie było po myśli to wystarczy butelka dobrego wina , pozytywne nastawienie i spacer uroczymi uliczkami tego radosnego miasta.:)
28-10-2009
Ada Warszawa 23.10-26.10.2009
Pokoje rzeczywiście straaaasznie ciasne.
W trzy osobowym pokoju po postawieniu torby na podłogę nie można się już było przemieszczać, chyba że skacząc po łóżkach.
Generalnie jednak całkiem schludny i, powiedziałabym, klimatyczny hotel.
Co do obsługi, kelnerzy obsługujący na śniadaniach, przynajmniej podczas mojego pobytu, spóźniali się 20 minut i jeszcze mieli pretensje. A rozlana na krzesło kawa czy herbata? No problem, przewróci się obicie i można iść dalej.
Składy śniadań standardowe, bagietka, croissant, dżemik i masło.
Jeżeli szuka się w miarę taniego i schludnego miejsca hotelowego jedynie na przespanie nocy, to polecam. W innym wypadku należy sobie szukać innego wyjścia.
Lokalizacji dałam 10, bo rzeczywiście, pare minut do wspaniałej bazyliki Sacre-Coeur i placu du Tertre, dużo małych restauracyjek (polecam restaurację "Chez Gigi" :D )i sklepów w pobliżu.
Maleńkie, ciasne pokoiki. Cienkie ściany nie tłumią hałasów (nie pośpisz, gdy o 6 rano grupa turystów opuszcza hotel). Obsługa dba o czystość. Plusem jest usytuowanie tuż koło bazyliki Sacre Coeur na wzgórzu Montmartre. Blisko do metra i autobusu. Polecam, jeśli hotel jest ci potrzebny tylko po, aby się w nim przespać.